Pages Menu
Categories Menu

Dodane w Kwi 17, 2013 in Samochody | 7 komentarzy

Kupno samochodu – oszustwo na VAT-marża

Polskie prawo, delikatnie rzecz ujmując, nie należy do najlepiej ustanowionych. Pełno w nim luk i dlatego tak często polski obywatel na tym traci. Jednym z takich przykładów ustawodawczych pomyłek jest 23-procentowy podatek VAT na samochody sprowadzane z zagranicy. VAT nałożony jest na nabywcę, nie zaś na importera aut, dlatego też nieuczciwi sprzedawcy z Polski mają otwartą furtkę do oszukiwania swoich klientów, nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji prawnych.

Jak uniknąć oszustwa przy zakupie używanego auta sprowadzonego z zagranicy?

Coraz więcej Polaków wpada w pułapkę oszustów, którzy sprzedają importowane samochody z ominięciem podatku VAT. 23-procentowy podatek VAT jest ważnym punktem w procedurze importowej. Powinien być on naliczony i opłacony przy sprzedaży samochodu. Należy zatem uważać przy zakupie auta, będącego pierwotnie w posiadaniu firmy (np. leasingowej) za granicą. Jak wygląda nabycie takiego samochodu, a następnie „zalegalizowanie” go?

Szukasz porządnego komisu samochodowego?    -> Sprawdź TUTAJ <-

Na początku nieuczciwa firma jest rejestrowana (w Polsce lub poza nią), otrzymując NIP UE. Może ona dokonywać zakupu aut poza granicami naszego kraju, płacąc tam tylko kwoty NETTO. Właścicielem takiej firmy jest osoba, od której bardzo ciężko jest ściągnąć jakiekolwiek należności z tytułu np. zaległych podatków. Bardzo często tego rodzaju przedsiębiorstwo jest likwidowane, a właściciel zakłada kolejną firmę. Sprzedaży używanego samochodu z zagranicy dokonuje się bezpośrednio bądź przez komis. Na końcowego nabywcę auta wystawiana jest faktura VAT-marża lub też faktura ze stawką VAT („zw.” albo „0%”). Kupujący otrzymuje od firmy szereg dokumentów (fakturę, pismo odnośne przeglądu technicznego, dowód opłaty akcyzy, tłumaczenia oraz dowód opłaty recyklingowej), dzięki czemu może dokonać rejestracji swojego świeżo nabytego samochodu. Należy pamiętać, iż Wydział Komunikacji nigdy nie sprawdza, czy samochód podlegał obowiązkowi opłacenia 23-procentowego podatku VAT, czy nie.

Następnie firma dokonująca sprzedaży samochodu z około trzymiesięcznym opóźnieniem otrzymuje wykaz zawartych transakcji, które podlegały obowiązkowemu opodatkowaniu 23% VAT-em. Te przedsiębiorstwa, które nie uiściły opłaty z tytułu podatku VAT wzywane są przez US do wyjaśnienia sytuacji. W tym czasie takie firmy ulegają zazwyczaj likwidacji. Po ujawnieniu tego, Urząd Skarbowy dociera do końcowego nabywcy feralnego auta (po numerze VIN samochodu, który jest przedmiotem postępowania),a następnie wzywa właściciela do urzędu i przedstawia mu sytuację , w jakiej się on znalazł.

Co może wówczas uczynić ostateczny nabywca? Może zapłacić zaległy VAT z odsetkami i dalej eksploatować swój samochód lub auto może ulec zatrzymaniu aż do momentu zakończenia postępowania karno-skarbowego, które może trwać parę lat, a po jego zakończeniu i tak pozostaje obowiązek uiszczenia opłaty za zaległy podatek VAT.

Pośrednik w tego rodzaju transakcji, czyli komis, pod względem prawnym jest zupełnie czysty i nie można będzie z niego ściągać żadnych należności. Komisant nie ma bowiem możliwości sprawdzenia, czy pośrednik sprzedający mu auto zapłacił podatek VAT, czy nie. Importer nie ma obowiązku pokazywania faktury zakupu auta w celu dokonania transakcji sprzedaży.

Jak się zatem ustrzec przed kupnem samochodu z marżą z wcześniej nie opłaconym podatkiem VAT?

W przypadku, gdy firma sprzedaje auto i wystawia na nie fakturę z 23-procentowym podatkiem VAT, to wyłącznie ta firma odpowiada za obowiązek odprowadzenia VAT z faktury, którą sama wystawiła. Skarbówka ściga wtedy tylko sprzedawcę używanego auta, a kupujący nie musi martwić się niezapłaconym podatkiem VAT.

Jeżeli przedsiębiorstwo sprzedaje samochód na fakturę VAT-marża, to wówczas nabywca może zrobić dwie rzeczy:

  • sprawdzić w bazie dealerów przedmiot sprzedaży po numerze VIN, kto był pierwszym nabywcą auta i jeśli była nim firma (np. leasingowa), to musi być wówczas bardzo ostrożny.
  • sprawdzić prawowitego właściciela samochodu (informacje znajdują się w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, z którego on pierwotnie pochodzi i w którym po raz pierwszy został nabyty). Weryfikację tego, czy dany dowód jest tym z pierwszego nabycia samochodu można przeprowadzić, sprawdzając datę wydania (musi zgadzać się ona z pierwszą datą rejestracji auta). Jeżeli w dowodzie rejestracyjnym jako właściciel widnieje firma, warto zastanowić się nad zakupem takiego pojazdu.

Jeśli w przypadku obu weryfikacji właścicielem auta okazuje się być firma, to możemy być niemal pewni, że przy nabywaniu takiego pojazdu należy naliczyć podatek VAT. Pamiętajmy, że weryfikacja dokumentów pojazdu w Wydziale Komunikacji czy Urzędzie Skarbowym nic nie da. Wymagany jest wówczas kontakt z drugą stroną dokonującą transakcji, czyli firmą, która sprzedała dany samochód za granicą.

Na procederze „unikania VAT-u” traci tylko końcowy nabywca samochodu. Albowiem wchodzi on w posiadanie pojazdu, który jest przedmiotem postępowania karno-skarbowego. To właśnie na nim najłatwiej jest dokonać windykacji i odzyskać należność, zatrzymując pojazd, a potem wystawić go do przetargu, jeśli dany właściciel nie chce uiścić podatku VAT. Dlatego też Urzędom Skarbowym nie opłaca się ścigać firm, dokonujących nielegalnego wprowadzenia samochodów na polski rynek.

Auta, będące przedmiotem takich przekrętów są najczęściej w bardzo dobrym stanie wizualnym i technicznym. W ten sposób oszustom łatwo jest uśpić czujność kupujących. Tego rodzaju samochody stanowią okazję i nabywcy często kupują je nawet po wysokich cenach. A im droższy samochód, tym więcej po nieuczciwej transakcji należy zapłacić pieniędzy z tytułu niezapłaconego podatku VAT.

Tagi: ,

7 komentarzy

  1. Proszę o podanie przykładu – chociaż jednej osoby która miała nakaz zapłaty zaległego VATu.
    Oczywiście uważam, że jeżeli poprzednim właścicielem samochodu była firma to trzeba kupować taki pojazd tylko z fakturą VAT.

  2. Takim sposobem to nikt by nigdy auta nie kupił i jeździł rowerem. Jest dużo straszenia a mało faktycznych przykładów ludzi, których w ten sposób oszukano.

    Nie ma tego jak sprawdzić. A kryteria, które zostały podane przy szacowaniu szansy na oszustwo spełnia 95% sprowadzanych samochodów. Tym samym co mamy zrobić? To prawo jest dzikie i powinno być natychmiastowo uregulowane w taki sposób, by handlarz miał na sobie jakąkolwiek odpowiedzialność. Oczytałem się o tym i praktycznie nie widziałem wypowiedzi ludzi, którzy faktycznie zostali w ten sposób oszukani.

    Zwolennicy tej teorii mówią, że ci ludzie „Wstydzą” się przyznać. To jest pieprzenie głupot. Minęły 2 lata od tego postu a na forach prawnych dalej cisza o tym procederze. Do dziś to chyba powinny być lawiny oszukanych.

    Z kolei w PL podobno auta są bezpieczne. To poczytajcie sobie o zastawie skarbowym, którego przykładów są dziesiątki na forach prawnych i ludzie naprawdę mają takie problemy.

  3. do „Nice”
    Nie usypiaj ostrożności ludzi!

    Jakie tam 95%… takich umów nie ma nawet 10% spośród wszystkich sprzedawanych. Chodzi tylko o umowy, w których używany samochód został sprzedany przez firmę (a nie prywatną osobę nieprowadzącą działalności) i jednocześnie z 0% stawką VAT. Tylko takie przypadki są podatne na to oszustwo.

    Dziennikarze mainstreamu zamiast sterować politycznymi informacjami powinni uświadamiać ludzi bo rządzący nic w tej sprawie od lat nie robią, a urzędy skarbowe mają to głęboko.

    Jeśli, ktoś uważa inaczej to zapraszam do polemiki.

  4. Witam a ja chciałbym się zorientować jak wygląda sprawa kupna samochodu Toyota Hilux czyli w dowodzie ciężarowy a normalnie osobówka. Zakup od Firmy która jest płątnikiem Vat. Czy muszę iść do skarbówki z fakturą i płacic podatek? Czy muszę zmienić homologacje na osobowe? Czy po prostu mogę od tak kupic ten samochód i zarejestrowac na osobe fizyczną mimo ze w dowodzie jest jako ciężarowe?

    Jeśli ktos się orientuje to proszę o odpowiedź.

  5. to jak to jest w koncu z tym vat marża, bo co w przypadku jesli sprzedajcy komis raczej bankowo chce mi sprzedac auto z takim przekretem ale chce mi je oplacic tj przygotowac do rejestracji to czy on juz nie bedzie nigdzie widnial jako pierwszy to sciagniecia tego vatu a nie ja ostatni nabywca ?

  6. Niedługo minie 20 lat od wprowadzenia PCC a ludzie mówią na to dalej „opłata skarbowa”. Świadomość podatkowa społeczeństwa…

  7. Lepsze opłata skarbowa niż nawet chyba bardziej popularne określenie PCC pod tytułem ‚podatek od wzbogacenia’… jak w eurobiznesie normalnie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *