Pages Menu
Categories Menu

Dodane w wrz 13, 2021 in Newsy, Samochody | 0 komentarzy

Rosną opóźnienia w produkcji samochodów

linia produkcyjna w fabryce samochodów

O problemach branży samochodowej spowodowanych brakiem układów elektronicznych wiadomo już od kilku miesięcy. Mimo że problem zintensyfikował się w wyniku pandemii, niedobór półprzewodników widoczny był także wcześniej. Ich niewystarczająca podaż to m.in. efekt braku odpowiedniej ilości wafli krzemowych.

Brak komponentów to efekt ożywienia popytu w innych branżach

Brak elektronicznych komponentów to problem nie tylko branży motoryzacyjnej. O podzespoły rywalizują także sektory elektroniki użytkowej oraz sprzętów AGD.

Przestoje w fabrykach słono kosztują

Jak wskazuje Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych, problem z dostępnością układów elektronicznych spowodował opóźnienia w realizacji 500 000 aut.
To z kolei negatywnie odbija się na branży motoryzacyjnej, która liczy na zwiększenie popytu po pandemii koronawirusa.

Rok 2020 charakteryzował się przestojami w produkcji, które były efektem zmniejszonej sprzedaży pojazdów.

W efekcie, w drugim kwartale ubiegłego roku produkcja spadła o 32 procent. Zmniejszone zainteresowanie samochodami wśród klientów spowodowało z kolei redukcję zamówień układów elektronicznych.

W międzyczasie fabryki podzespołów przestawiły się na zyskowniejszą produkcję komponentów do branży komputerowej, rozrywkowej i użytkowej. Zwiększony popyt na komputery i urządzenia mobilne to jeden z efektów pandemii i związanej z nią pracy i nauki zdalnej. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także konsole do gier.

W efekcie, mimo że ostatni kwartał 2020 roku przyniósł producentom samochodów większą liczbę zamówień, problemem w produkcji stał się brak odpowiednich podzespołów.

Przestoje w produkcji samochodów generują natomiast wysokie straty. Zatrzymanie linii produkcyjnej na godzinę to koszt nawet 600 tysięcy euro. Dla firm motoryzacyjnych oznacza to m.in. konieczność Ograniczenia liczby pracowników.

Opóźnienia w produkcji pojazdów zmniejszają również zainteresowanie autami. Kierowcy, którzy mimo zwiększonego czasu oczekiwania na samochód planują jego zakup, muszą z kolei liczyć się ze wyższymi cenami. Większość marek samochodowych rezygnuje również z corocznej wyprzedaży modeli.

Konieczna może być dywersyfikacja dostawców komponentów

Obecnie większość układów elektronicznych do aut, niezależnie od miejsca ich produkcji, sprowadzana jest z azjatyckich fabryk – Chin oraz Tajwanu. Długi łańcuch dostawy, ograniczony w czasie pandemii z powodu restrykcji w przemieszczaniu się, był jedną z przyczyn niedoborów podzespołów.

Jak wskazują eksperci, problem z komponentami może być widoczny także w 2022 roku, a o jego rozwiązanie zabiegają m.in. władzę USA. Prezydent planuje przeznaczyć na zwiększenie produkcji chipów na terenie Stanów Zjednoczonych 37 mld dolarów.

Na konieczności podjęcia działań przez Unię Europejską w tym zakresie wskazuje także Europejskie Stowarzyszenie Producentów Części Motoryzacyjnych. Rozwój produkcji na terenie Europy pozwoliłby na większe uniezależnienie się od krajów azjatyckich, co rozwiązałoby m.in. problem z transportem wynikający np. z czasowego zamknięcia granic czy konieczności rywalizacji z innymi branżami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.